redakcja | strona głowna | archiwum | linki | patronat | księga gości

  Akcja Zielona Uczelnia - www.zielonauczelnia.pl

Najnowszy numer

Czerwiec 2009


Wydanie specjalne
Wydanie Specjalne - Jubileusz 90-lecia AGH


Dyżur redakcyjny
Jeśli chcesz podzielić się z nami swoimi propozycjami lub uwagami - zapraszamy w każdy wtorek, w godzinach 11:00-12:30 do siedziby naszej redakcji.


Ankieta
Czy uważasz, że w czasie wyborów prezydenckich i parlamentarnych uczelnie powinny wprowadzać godziny rektorskie, aby zapewnić studentom możliwość głosowania w rodzinnych miejscowościach?

 
 
 
 
 



Partnerzy










Aktualności

Tanie podróżowanie

Nad morze? W góry? A może dookoła Europy? Możliwości podróżowania w wakacje jest wiele. Jesteśmy zewsząd epatowani ofertami biur podróży, jednak bardzo często są one po prostu za drogie. Co wtedy? Zrezygnować z wakacji? Zadowolić się przesiadywaniem w pubie ze znajomymi w rodzinnej miejscowości albo, co gorsza, wielogodzinnym ślęczeniem przed komputerem? Można inaczej...

Piotr Janus, Wojciech Skibiński

Autostop

Samo dotarcie na miejsce wypoczynku nie musi być wcale nudnym i męczącym spoglądaniem na zegarek z powtarzanym w myślach daleko jeszcze?. I co najważniejsze - nie musi być drogie. Jaka jest alternatywa? Autostop. Dzięki tej formie lokomocji można zaoszczędzić pieniądze, a sam wyjazd zamieni się w niebywałą przygodę. Autostop daje okazję do kontaktu z mieszkańcami kraju, do którego się wybieramy, pozwala rozwinąć język obcy (jeśli podróżujemy za granicę) i daje ogromną satysfakcję. Korzystając z tej formy transportu łamiemy też stereotyp kosztownych podróży. -Razem z chłopakiem podróżujemy stopem od 3 lat. Uważam to za wspaniałą przygodę. Nauczyłam się pokory, ponieważ nie raz musieliśmy kilka godzin czekać na okazję. Jednak możliwość poznania życzliwych ludzi, pokonania odległości w miłym towarzystwie, rekompensuje wszelkie niedogodności. Godzinami mogłabym opowiadać o różnych historiach, które nas spotkały podczas podróżowania. Nie wyobrażam sobie wakacji bez autostopu - opowiada Asia, studentka IV roku WIMiC. Czego nam potrzeba do łapania stopa? W zasadzie niczego, jednak pomocne okażą się na pewno są kartki papieru z nazwą miejscowości, do której się wybieramy i kompan podróży. Najlepiej i najszybciej podróżuje się w parach mieszanych. Kierowca samochodu ma kilka sekund na podjęcie decyzji, czy bierze pasażerów na gapę, a para damsko-męska wzbudza największe zaufanie. Jeśli nie masz kompana do podróżowania, to pomocą służą liczne serwisy internetowe, jak na przykład www.autostopem.net. Tam też można znaleźć wiele pomocnych informacji odnośnie korzystania z tej formy transportu.

czytaj dalej »



Kultura

MARSZ NA SPACER!

Cel: Podgórze

"Wiosna, cieplejszy wieje wiatr!" śpiewają Skaldowie. My też moglibyśmy zaśpiewać, ale zamiast tego przedstawimy inny sposób na spożytkowanie sił życiowych, jakie budzą się w każdym z nas wraz z nadejściem słonecznych dni. W cyklu Marsz na spacer! Zaproponujemy wędrówkę po mniej znanych zakątkach Krakowa. W końcu miasto, w którym studiujemy, na Rynku i Wawelu się nie kończy.

czytaj dalej »



Społeczeństwo

Okiem przybysza

W kolejnym odcinku "Okiem przybysza" naszymi gośćmi są Katarzyna i Dymitryj Karatkiewicz, studenci drugiego roku Wydziału Zarządzania, którzy przyjechali do Polski z Białorusi.

Notowały: Ewa Hołysz, Agnieszka Kostelecka

24 godziny od domu

Do Krakowa trafiliśmy w ramach Programu Stypendialnego im. Konstantyna Kalinowskiego. Mogliśmy wyjechać na Litwę, do Czech lub do Polski. Wybraliśmy wasz kraj ze względu na stosunkowo niewielką odległość i podobieństwo języka do białoruskiego. Z porozumieniem się po polsku mieliśmy początkowo problem. Języka uczyliśmy się wolno, gdyż mieszkając razem rozmawialiśmy ze sobą po rosyjsku. Osoby zakwaterowane z Polakami mają szansę na szlifowanie polskiego także w kontaktach ze współlokatorami. Chodziliśmy na zajęcia językowe, gdzie pomocą służyła nam pani Bogumiła (pozdrawiamy!), znana wszystkim obcokrajowcom z AGH. Pierwsze wrażenia z pobytu w Polsce? Z otwartymi ramionami przywitała nas kierowniczka naszego akademika, która czekała na nasz przyjazd już od 5 rano. Mieszkamy w DS Bonus, plusem jest to, że w ramach opłaty za zakwaterowanie możemy korzystać z bilardu, siłowni i darmowego Internetu.

czytaj dalej »



Nauka i technika

Nowa era w życiu silników

Tym, czym dla drogowców jest zima, tym dla studenta jest sesja. Wiadomo, że miała przyjść, ale i tak zaskoczyła. Na biurku tony notatek, a czasu coraz mniej - zaczyna się "kombinowanie" - jak to wszystko przerobić na wiedzę?

czytaj dalej »



Sport

Sportowa historia

Rok akademicki 1951/1952 można uznać za przełomowy w życiu sportowym studentów Akademii Górniczo-Hutniczej. Gdy w wyniku Rozporządzenia Rady Ministrów wprowadzono obowiązkowe zajęcia z WF w uczelniach wyższych, rozpoczęła się także historia Studium WF AGH.

Opracował: Paweł Bobrowski

Studium WF AGH powołane w 1951 r. stało się nie tylko miejscem do prowadzenia zajęć obowiązkowych z WF, ale również bazą do organizowania i prowadzenia zajęć sekcji AZS-u. W 1952 r. powołano pierwsze sekcje w Kole Sportowym AZS AGH, a były to: koszykówka, siatkówka, piłka nożna oraz boks. W latach 1952-1956 działalność Koła Sportowego AZS skupiła się na dwóch celach: pierwszym była działalność organizacyjna -pozyskiwanie nowych członków, poprzez organizowanie imprez o charakterze masowo-rekreacyjnym, natomiast drugim działalność sekcji wyczynowych, które w tym okresie brały udział w państwowym systemie rozgrywek. W Akademii Górniczo-Hutniczej najsilniejsza była sekcja wioślarska, która w tym okresie zdobyła m.in.: tytuł drużynowego wicemistrza Polski.

czytaj dalej »