Morderstwo odbyło się

Uprzejmie zaprasza się wszystkich podróżujących w czasie na przyjęcie pod hasłem Zegarek Albo Psikus, które odbyło się w sobotę, tzn. 27.10.18, w godzinach 18:00 – 04:00 na Rostafińskiego 8.

KAROLINA BOGACKA

 

Powodem wyboru takiej, a nie innej daty jest stwierdzona przez Organizatorów konieczność przeprowadzenia selekcji. Nie mamy bynajmniej zamiaru wykluczać nawet najbardziej niekonwencjonalnych Czasowych Podróżników, w końcu wszyscy uważamy się za jedną, wielką godzinę*. No, ale kogoś musimy wybrać. Proponujemy więc prosty test możliwości wehikułu– jeżeli właściciel potrafi cofnąć się w czasie do 27, o przynajmniej tydzień do tyłu, to wtedy może się uważać za naszego gościa.

 

P.S. Jak słusznie zauważył stojący w tym momencie przede mną pan Tiberius z Manczy, wiek XVII, chodziło mi tu * o rodzinę. Nie o godzinę.

 

P.P.S. Odpowiedź na pytanie doktora Fritza Wolfharda z początku XX: tak, zapewniamy alkohol na miejscu, szczególnie dla osób zakorzenionych w czasach prohibicji.

Nasze najszczersze kondolencje.

 

P.P.P.S. Do pani Valencii de Broglio, wiek XIX: tak, można wziąć własny alkohol, o ile tylko w momencie rozpoczęcia imprezy przyniesiony płyn nadaje się już do spożycia.

 

P.P.P.P.S. Przypomnienie: „Nadaje się do spożycia ” według standardów z 2018 roku nie obejmuje fragmentów martwych ciał, nawet tych całkiem nieźle zakonserwowanych w alkoholu.

 

P.P.P.P.P.S. Do pana Tiberiusa z XVII: Nie, nie obchodzi mnie jak bardzo tragiczną śmiercią odznaczył się fragment martwego ciała, zakonserwowany w alkoholu. Szanowny pan Tiberius może sobie szukać kamienia filozoficznego gdzie indziej!

 

Px6.S. Do pani Irmy i do jej siostry, Veronici Wright, XXV stulecie: Bliźniacy podróżników się nie liczą, nawet, jeżeli „są trochę starsi” i „przydałoby im się trochę ruchu.”

 

Px7.S. Do pana Tiberiusa: Nie, nie może pan tu z powrotem sprowadzić pana Stephena Hawkinga. Pan Hawking przebywa obecnie w podróży, zbliżając się coraz bardziej do najmniej stabilnego, najbardziej nieprzewidywalnego momentu przeszłości na ten moment: narodzin Wszechświata. Nieostrożna próba kontaktu może skutkować upośledzeniem czasoprzestrzeni na poziomie zarówno globalnym, jak i lokalnym.

 

Tak, bardzo nam go tu brakuje.

Px8.S. Ale to było niepotrzebnie obraźliwe.

 

Px9.S. Nie tak jednak obraźliwe, jak gwałtowne zatrzaśnięcie za sobą drzwi do pokoju i pozostawienie na stole butelki z kawałkiem twarzy zakonserwowanym w pigwówce, który po dłuższych oględzinach wydaje się być kawałkiem twarzy należącym do jednego z Organizatorów! Boże Święty, Tiberius!

 

Px10.S. Od dzisiaj na przyjęciu zakazane są martwe ciała. Oraz oficjalnie Tiberius.

 

Px11.S.I nie przyjmuję argumentów, według których powinienem chwycić w dłonie własną czaszkę i pomyśleć o vanitas.

 

Zdecydowanie nie czuję się z tą wizją komfortowo.

Px12.S. „NO JAKI MAM PROBLEM” TIBERIUS BOŻE MOŻE POWINIENEŚ CZĘŚCIEJ ODWIEDZAĆ XXI MAMY TU TAKIE SZALONE KONCEPTY JAK ZARAZKI CZY MUTACJA CZY SZCZEPIONKI. I CZASZKA WYDAJE SIĘ MIEĆ ZA DUŻO PIERWSZEGO ORAZ ZA MAŁO TRZECIEGO.

 

Px13.S. Dziękuję Miyuki Katanagi (XXIII) za ciche wsparcie w postaci kiwnięcia głową.

 

Px14.S. [Wypisywanie zaproszeń zostało wtedy przerwane przez tajemniczą postać w zielonej wojskowej kurtce, która najpierw przedstawiła się jak ja z 10 lat do przodu, a potem zaczęła wyjadać mi plastry szynki z lodówki.]

Przybywam w celach towarzyskich.

Przy okazji muszę jednak nadmienić, że za jakieś 10–15 minut pan Tiberius spróbuje tu przewieźć pana Hawkinga i tym samym wywoła planetarny niż, ciągnący się aż do Neptuna, przez co za około 20 lat Ziemia zostanie wciągnięta w ogromną czarną dziurę pozostałą po Saturnie i taki będzie koniec naszej cywilizacji.

Dziękuję bardzo za uwagę.

 

 

Px15.S. DOŚĆ TEGO, KONIEC IMPREZY, COFAM SIĘ DO ZA DWA DNI TEMU I NISZCZĘ WSZYSTKIE ZAPROSZENIA. DLATEGO NIE MOŻEMY MIEĆ DOBRYCH  RZECZY JAKO ORGANIZACJA, BO NON STOP KTOŚ SIĘ WYMĄDRZA I NAGLE OJEJ, OJEJ, ZEPSUŁEM CZASOPRZESTRZEŃ. A WYSTARCZYŁO MIEĆ TYLKO PRZYJEMNĄ ROZMOWĘ PRZY WINIE. MÓJ BOŻE, JAK BARDZO NIE ZNOSZĘ. NIE TĘSKNIĘ ZA WAMI.

ZRESZTĄ, I TAK NIKT TUTAJ NIGDY NIE DOSTAŁ  PRAWDZIWEGO DOKTORATU, POMIJAJĄC MOŻE PANA HAWKINGA.

 

Podziel się z innymi!

Post Author: BIS AGH

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.