Będę miał wylew

Szczeciński muzyk rapował kiedyś: „Słucham i czuję, że jeszcze jedno zdanie i będę miał wylew”. Prawdopodobnie każdy z was doznał kiedyś tego samego. Kiedy ktoś opowiada historię, a ty czujesz, jak wszystkie jego „włanczania” i „autentyczne fakty” wpadają do twojego ucha i kaleczą mózg.

OLIWIA KOPCIK

Na pewno / napewno
naprawdę / na prawdę
„To trzeba napisać łącznie? Osobno..? A to zrobię tylko taką małą przerwę. Tak, żeby trochę była a trochę nie”. Bo cokolwiek robisz, bezpieczeństwo jest najważniejsze! Lifehack ode mnie – skoro jest słowo „prawdę”, to powinno się pisać osobno, nie ma słowa „pewno”, więc powinno być łącznie. I jest dokładnie na odwrót! Taki językowy, haha, haczyk.

W cudzysłowie / w cudzysłowiu
Analogia – słowo-klucz. Kiedy wracasz zmęczony do domu i się przewrócisz, to będziesz leżał w rowie czy w rowiu? Mucha może pływać w zupie czy w zupiu? Jeśli nie znasz zasad języka, to na polskim w szkole byłeś w… No, i tak dalej.

Wziąć / wziąść
Ktoś, kto robi taki błąd, powinien wziąść słownik do ręki. Bo ktoś inny, to nie ma po co go braść…
Ludzie zazwyczaj są leniwi i wolą iść drogą krótszą i szybszą. Po co więc dokładać sobie dodatkową literkę.

Autentyczny fakt
Nieautentyczny fakt to nie fakt. Niemaślane masło to nie masło.
Taką samą sytuację mamy z dniem dzisiejszym, dniem wczorajszym i przedwczorajszym też. Wedle wspomnianej wyżej zasady „dziś”, „wczoraj” i „przedwczoraj” są krótsze, szybsze i w ogóle jakby zgrabniejsze.

Okres czasu
Nie możemy mieć okresu mięsa. Nie możemy spadać w górę, cofać się w przód ani też poprawiać na gorsze. Choć przy sesji, to ostatnie jest całkiem możliwe…

Włączać / włanczać
Nie będę pytać, czy macie w domu włączniki, czy włanczniki. Szanowanie prywatności jest ważne. Powiem tylko, że po to jako jedyny naród mamy w alfabecie „ą”, żeby go używać.

21 lutego / luty
Znam jedną anegdotkę. Opowiadam ją każdej osobie, która chociaż udaje, że mnie słucha. Michała Rusinka znacie? Taki mądry człowiek, który o języku dużo wie. Kiedyś odebrał telefon i usłyszał pytanie od pani:
– Czy rozmawiam z panem Michałem Rusinek?
– Tak, ale ja się deklinuję.
– A, to przepraszam, zadzwonię później.
Wszystkie miesiące chcą być jak pan Michał Rusinek!

Tak że mamy ten dzień języka ojczystego 21 lutego. 21 lutego dwa tysiące dziewiętnastego roku. Nie dwutysięcznego. 21 lutego dwutysięcznego roku był 19 lat temu. Następny pełny rok – trzytysięczny – będzie za 981 lat. Mamy czas na przyswojenie tej wiedzy.

Podziel się z innymi!

Post Author: BIS AGH

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.