Improfest

W krakowskim Klubie Studio odbyła się ósma już edycja festiwalu improwizacji, na którym pojawiło się wielu ekspertów w tej dziedzinie z Polski, jak również z zagranicy. Zarówno uczestnikom jak i artystom przez całe pięć dni towarzyszyła dobra zabawa oraz pokłady śmiechu. Z takiego miejsca nie sposób było wyjść w złym humorze. Jednym z organizatorów tego wydarzenia była krakowska Grupa AD HOC, obchodząca dziesięciolecie swojej działalności.

AGNIESZKA WRÓBEL, OLIWIA KOPCIK

 

Czym jest Impro?

Impro, inaczej teatr improwizowany, jest to gatunek przedstawienia, w którym artyści zdają się na swoją spontaniczność. Nie ma żadnego scenariusza, a wszystkie gagi i dialogi są wymyślane przez nich na bieżąco.  Nieprzewidywalność występu dodatkowo potęguje możliwość kontaktu z publicznością, która często narzuca temat spektaklu. Jest to nie tylko dobry powód do zaangażowania uczestników, ale również dowód na brak jakiegokolwiek wcześniejszego przygotowania. Taka forma teatru została zapoczątkowana w krajach zachodnich, jednak w Polsce możemy już znaleźć prawdziwych mistrzów improwizacji jak np. grupę „ w Gorącej wodzie kompani”, „Teatr improwizowany Klancyk” oraz „Grupę Ad HOC”.

 

Super, że jesteś !

Improfest 2018 rozpoczął się nocnymi improwizacjami w Klubie Studenckim Gwarek. Jednak zanim na scenie rozpoczął się „jam krótkich form”, uczestnicy musieli się zapoznać. Dlatego każdemu sąsiadowi przybiliśmy piątki, zapewniając go „Naprawdę super, że jesteś”. Następnie wszyscy w klubie zgodnie krzyknęli „3, 2, 1, impro!”. Widzowie stali się aktorami. Dzięki improwizowanym scenom Gwarek zmienił się w stodołę, pralnię czy nawet masarnię. Podczas „Bajki po słowie” usłyszeliśmy historię o skąpym Świętym Mikołaju, później wraz z tajnymi agentami szukaliśmy klasera ze znaczkami na krakowskiej Hali Targowej. Ostatnią grą było „Moja dziewczyna jest jak…”, w której uczestnicy porównywali partnerki do rzeczy proponowanych przez publiczność. „Moja dziewczyna jest jak Polska Ludowa – odeszła” – tym sentymentalnym akcentem jeden z występujących zakończył „jam krótkich form”. Po przerwie na uczestników czekała niespodzianka – występ grupy improwizatorów z USA.

 

Rozkład Jazdy

Po „Nocnych improwizacjach- Dżem długich form” w klubie Zaścianek uczestnicy przez resztę festiwalu bawili się  w Klubie Studio. W piątek kaskadę śmiechu zapewniali tacy artyści jak „Damy na Pany”, ze swoją „Wielką improwizacją” oraz Arnold S. ze swoim „Strumieniem Świadomości”. W sobotę wystąpiła grupa „igra” z Wrocławia,  „Heather Urquhart & Jules Munns” z UK oraz „Innymi słowy” z Lublina. Po przerwie pokłady śmiechu dostarczał zespół „Hulaj po warszawsku” oraz „Masters Show” z USA. Zarówno w piątek jak i w sobotę impreza zakończyła się „Nocnymi Improwizacjami”, na których również nie zabrakło dowcipu i dobrej komedii.

 

Dziesiąte urodziny Grupy AD HOC

Ukoronowanie całego festiwalu odbyło się w niedzielę, wraz z dziesiątym jubileuszem grupy AD HOC. Przedstawiciele tego zespołu pojawili się na scenie w królewskich strojach a przyśpiewywał im Chór Politechniki Krakowskiej. Następnie każda z grup wykonała krótkie przedstawienie, w których odbywało się wręczanie prezentów solenizantom. Później zespoły stanęły do pojedynku w różnych improwizacyjnych konkurencjach. Jedną z nich była gra w pytania, w którą została zaangażowana również publiczność. Ponadto została nagrana seria filmów o nazwie „#dlaczegonieja”, w której wiele osób publicznych min. Abelard Giza oraz Ewa Błachino, w zabawny sposób ubolewa nad nieudanymi próbami dołączenia do AD HOC-ów. Prawdziwym dowcipem sytuacyjnym wykazała się grupa parodiująca przygodę z zepsutym samochodem jubilatów. Na koniec na scenę został wprowadzony tort, a cała publiczność odśpiewała symboliczne „Sto Lat”. Po podziękowaniach dla organizatorów wszyscy nabuzowani pozytywną energią opuścili Klub Studio. Po takiej dawce endorfin żadnemu z uczestników już nie powinny doskwierać jesienne wieczory.  


Grafika pochodzi ze strony: https://www.facebook.com/ImproFestKrakow/
Podziel się z innymi!

Post Author: BIS AGH

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.