Nie wszystko złoto

Złoto, srebro, diamenty… Kto z nas nie chciałby mieć tego w domu? Czasami natura bywa genialnym fałszerzem, a rodzinne klejnoty, to nic innego jak tańsze podróbki. Ale za to wytworzone z naturalnych składników!

GRZEGORZ BOROŃ

Bazary są pełne podróbek. Spodnie, buty, sprzęt elektroniczny. Czasem uda znaleźć się coś markowego, ale zwykle należy to do rzadkości. Podrobić można także biżuterię. Kto by się spodziewał, że te błyszczące pierścionki z diamentami nie są prawdziwe? Przecież sprzedający wręcz zarzekał się, że są oryginalne. Pod tym względem natura bije nas o głowę oferując nam kilka pierwiastków, czy minerałów, które niejednego laika potrafią wprowadzić w błąd.

Piryt

O wdzięcznej nazwie “złoto głupców”. Bardzo pospolity minerał, jest wykorzystywany w jubilerstwie. Zabarwiony na jasnożółto i złocistożółto do złudzenia przypomina złoto. Możemy go znaleźć w węglu, a także w aluwiach, osadach rzecznych, gdzie pojawia się także złoto. Stąd też pochodzi jego nazwa. Wyobraźcie sobie minę człowieka, który myślał, że znalazł drogocenny kruszec, a w rzeczywistości był to… piryt. Minerał ten oprócz koloru, nie ma nic wspólnego ze złotem.

Cyrkon

Kolejny minerał, który podobnie jak piryt jest wykorzystywany w jubilerstwie. Na jego podstawie stworzono cyrkonię. Materiał do złudzenia przypominający cyrkon, zachowujący jego właściwości, ale o wiele łatwiejszy w otrzymywaniu. Stanowi doskonałą imitację diamentu. Tak dokładną, że czasami dostarcza nie lada problemów. Wyprawny jubiler jest w stanie ocenić, czy ma do czynienia z diamentem, czy cyrkonią. Wystarczą mu do tego trzy próby: światła, ciepła i przejrzystości. Możemy go znaleźć nie tylko w bazarowej biżuterii, ale także w tańszych wyrobach jubilerskich.

Alpaka (nie mylić ze zwierzęciem)

Bardziej znane pod nazwą nowe srebro, chińskie srebro, czy też argentan. Wykorzystuje się je do produkcji ozdób, sprzętu medycznego, drutów oporowych. Oprócz nazwy, nie ma nic wspólnego ze srebrem. Jest to stop miedzi, niklu i cynku, o charakterystyczny (a jakże) srebrzystym zabarwieniu. Powstało w Chinach, a dziś wykorzystywane jest jako alternatywa dla srebra. Ale spokojnie, wyroby z alpaki są zwykle oznaczone nazwami “alpaca” albo “NS”. Niemniej jednak bardzo łatwo dać się nabrać namolnemu sprzedawcy, który oferuje przedmioty wykonane ze srebra… nowego srebra.

Mimo wszystko, podróbki te cieszą się uznaniem i są szeroko wykorzystywane nie tylko w jubilerstwie. Dalej sądzisz, że kupiony na rynku pierścionek jest na pewno ze szczerego złota?

Podziel się z innymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.