Na Miasteczko marsz!

Słupki rtęci wskazują wysokie temperatury. Dni są słoneczne, a wieczory całkiem ciepłe. Co to oznacza? Na Miasteczku sezon grillowy rozpoczęty.

NATALIA PANEK

 

Znane są dwa warianty, kiedy najlepiej posiedzieć na Miasteczku. Pierwszą możliwością jest spędzanie tam czasu w przerwach pomiędzy zajęciami. Drugą zaś – tuż po ich zakończeniu. W piękny, ciepły dzień, kiedy wiatr rozwiewa nam włosy, a słońce muska nasze twarze, idealnym zajęciem jest celebrowanie chwil wraz z przyjaciółmi ze złotym trunkiem w ręce. Inną porą dnia, którą warto spędzić na Miasteczku, jest też wieczór. Można wtedy zaobserwować tłumy studentów zgrupowanych wokół mniejszych lub większych grillów. No właśnie, co można przynieść i rozłożyć na ruszt? 



Najpopularniejszą opcją jest kiełba(sa). Kupisz ją w każdym markecie położonym niedaleko Miasteczka. Jedyne, co możesz z nią zrobić zaraz po zakupie, to naciąć z dwóch stron, aby się lepiej wysmażyła na ruszcie. Nie jest to jednak konieczne, ponieważ bez uprzednich zabiegów, również będzie dobra!



Coś dla koneserów, czyli karkówka. Aby była smaczniejsza, wymieszaj nieco różnych przypraw, wykorzystaj odrobinę oleju i zamarynuj kawałki mięsa kilka godzin przed planowanym grillowaniem. Zapewnisz tym sobie respekt wśród znajomych, którym zaimponujesz swoimi umiejętnościami kulinarnymi, a także bardzo dobre doznania smakowe.



Kolejna alternatywa, to wariant “na bogato”. W marketach znajdziesz wiele rodzajów mięsa, które jest już odpowiednio przygotowane i zamarynowane. Jedyne co musisz z nim zrobić, to kupić i wrzucić na swój ruszt. Doznania po spożyciu takiego posiłku są nader wspaniałe.



Nie zapomnij o dodatkach! Najważniejszy jest chleb. Możesz go zjeść prosto z opakowania, jednak bardziej polecamy położyć kromkę na chwilę nad rozgrzany węgiel, aby uzyskała piękną barwę oraz stała się chrupka. Istotne są też ketchup i musztarda, które sprawią, że nawet najbardziej przypieczone mięsko, stanie się jadalne.


Po krótkim instruktażu już wiesz, jak przygotować się na grilla, więc nie zwlekaj, tylko przy najbliższej okazji przyjdź na Miasteczko. Jeśli nie masz grilla – nic nie szkodzi. Na pewno spotkasz tam znajomych albo poznasz całkiem nowych, którzy poratują Cię wolną przestrzenią na ruszcie!

Podziel się z innymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.