„Mondays are fine, you hate your job”

Chyba nie ma czegoś bardziej znienawidzonego współcześnie od poniedziałków. Ktoś jednak słusznie zauważył, że to może nie dzień tygodnia jest tu problemem, a praca, którą wykonujemy.

ADRIANNA ORZECHOWSKA

 

Kiedyś ktoś zostawał pracownikiem fabryki, bo jego ojciec też się tym trudził. Pracował, bo zarabiał na rodzinę. A dzisiaj? W czasach, gdy dostęp do informacji i nauki jest tak łatwy jak pójście na spacer (wystarczy mieć chęć), nie trudno zostać kim tylko się chce. Wystarczy odpowiedzieć sobie na pytanie: „co mnie interesuje?”. Możemy pracować już nie tylko, żeby zarobić na utrzymanie rodziny, ale realizować siebie. Współczesne społeczeństwo ma dostęp do tego, o czym dawne społeczeństwo nawet nie marzyło.

 

W kontekście tych zmian można zaobserwować pozytywne i negatywne skutki. Wielorakie zainteresowania i pogłębianie wiedzy na różne tematy pozwala kształcić się w różnych kierunkach. Niejeden chciałby być współczesnym Leonardem da Vinci –  inżynierem, mechanikiem i zarazem malarzem, pisarzem. Jeszcze parę dekad temu było to mało możliwe. Teraz człowiekiem wszechstronnie wykształconym może być każdy z nas.

 

„Nie chcę, ale muszę”

Ale z drugiej strony przeszkadza to w wybraniu swojej klarownej ścieżki życia. Młody człowiek się miota między różnymi zainteresowaniami. A już w liceum (jak nie wcześniej) oczekują od niego, „aby wybrał coś konkretnego w końcu”. A wtedy wybiera. Idzie na studia, zostaje pracownikiem i codziennie elegancko ubrany idzie do biura, żeby się w nim ponudzić. Miał- i ma- tyle możliwości, a ich nie wykorzystuje.

 

Może to wszystko ma coś wspólnego ze starym znaczeniem słowa „praca”. Nie rozumiemy pracy jako możliwości do realizowania siebie tylko wykonywanie jakiejś czynności, służącej uzyskaniu dóbr. I w ten sposób wybieramy zawód kierując się potencjalnie wysokimi zarobkami.  Mimo takich zmian społecznych ludzie nadal pracują tylko, by zarobić. Robienie tego, czego się nie lubi- nudzi. A później czytamy o statystykach mówiących, że ok. 20 % Polaków posiada satysfakcjonująca pracę, a ok.40% jest „raczej usatysfakcjonowanych”. Chcemy być częścią tych statystyk?

Podziel się z innymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.