Sezon świątecznych jarmarków – propozycje na wieczór i na weekendowy wyjazd

W powietrzu czuć już zapach korzennych przypraw, ulice mienią się światełkami, zaczął padać śnieg, a receptą na zimne wieczory po raz kolejny staje się grzaniec. Na pięknych ryneczkach i przyozdobionych uliczkach nie sposób nie spotkać drewnianych bud z setkami ozdób, potraw i pamiątek. Gdzie jednak najlepiej się wybrać, by jeszcze przed Wigilią poczuć świąteczną atmosferę?

MICHALINA KRZEMIEŃ

 

Najbliżej oczywiście… na Krakowski Rynek

Jarmark już od paru dni wypełnia zapachem i świąteczną atmosferą płytę Rynku Głównego. Wśród ozdób i ręcznych wyrobów nie brakuje też tradycyjnej polskiej kuchni i… sprzedawanego w budkach w kształcie beczek galicyjskiego grzańca. W środku tygodnia nie ma tu aż tylu osób, a jeszcze przed południem można zastać pootwierane stragany i przyjrzeć się sprzedawanym wyrobom bez przeciskania się przez kolejki.

 

Trochę dalej… Wrocław

Miasto samo w sobie, podobnie jak Kraków, potrafi być bardzo urokliwe. A co jeśli jeszcze przyozdobimy je miliardami lampek, zasypiemy trochę śniegiem i w powietrzu unosić się będzie zapach najsłodszych specjałów? Wrocławski jarmark kojarzy się z tymi tradycyjnymi, niemieckimi, ale nie zabraknie tu oczywiście polskich wyrobów i dolnośląskiej kuchni. Poza tym znajdziemy słodkości i konkrety z całego świata, a zmarznięci turyści będą mogli uraczyć się wrocławskim grzańcem – przyprawionym wanilią oraz czarnym pieprzem.

 

A w mieście słynącym z pierników?

W Toruniu jarmark przybiera jeszcze dodatkowy wymiar – poza znanymi już wszędzie ozdobami i światełkami, tutaj stragany na Rynku Staromiejskim stworzone są na podobieństwo miejscowych kamieniczek. Nie brakuje też wielu wyśmienitych przysmaków, jak tradycyjne grzane wino, pitny miód czy nawet litewski chleb na zakwasie. Co więcej, kramy uginają się od ręcznych wyrobów wikliniarskich, ceramicznych i ludowych ozdób świątecznych.

 

Propozycja na dłuższy wypad

Jeśli chcemy wybrać się za granicę, w ramach przedświątecznego weekendu, świetnym wyborem będzie czeska stolica. Praga zachwyca jarmarkiem, uznawanym za jeden z najpiękniejszych w Europie. Tu całe miasto zmienia się w jedną wielką świąteczną krainę, a już normalnie urokliwe uliczki, nabierają jeszcze dodatkowego blasku. Jarmark zachwyci wszystkich miłośników tradycyjnych wyrobów ze szkła i koronek, ale też wielbicieli owoców w czekoladzie, ciepłych trdelników (pachnące wanilią ciasta obtaczane w słodkich dodatkach) i czeskiego piwa. Najpiękniejsze jego części znajdą się oczywiście na Rynku Staromiejskim, gdzie możemy obserwować występy na wielkiej scenie oraz na Placu Wacława.

 

Wspólne biesiadowanie w Dreźnie

Najstarszy jarmark w Niemczech od lat przyciąga tysiące odwiedzających i nie ma się czemu dziwić. Skosztujemy tu zarówno świetnego, grzanego wina, jak i tradycyjnych niemieckich potraw i słodkości. W ogrzewanych namiotach i wśród setek straganów możemy poczuć się jak w prawdziwej świątecznej krainie. Dodatkowo, w starych królewskich stajniach organizowany jest równoczesny jarmark średniowieczny, gdzie podpatrzymy rzemieślników przy pracy, kupców, kuglarzy i magików. Możemy też wykąpać się w wielkiej drewnianej balii na powietrzu, ale to coś dla odważnych!

 

Czy więc macie tylko jeden dzień lub popołudnie, czy chcecie wyskoczyć sobie gdzieś na weekend, zanim na dobre zaczną się przygotowania do Świąt, jarmark jest do tego idealną okazją. Tu każdy znajdzie coś dla siebie, a dzięki niepowtarzalnej atmosferze tych imprez, poczujemy magię Bożego Narodzenia na długo przed wzejściem pierwszej gwiazdki.

Podziel się z innymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.