Kogo ,,unikać” w Święta?

W każde święta obiecujesz sobie, że coś zmienisz? Pamiętaj! Rodziny nie zmienisz! Niektóre osoby warto unikać, chociażby dlatego, aby nie popaść w świąteczną depresję i nie marnować energii na grzebanie w talerzu, tylko po to, by ochronić się przed lawiną nieodpowiednich pytań.

ANGELIKA WŁUSEK

 

Kogo ,,omijać” przy świątecznym stole?

 

Wścibska ciotka –  zdecydowanie zajmuje pierwsze miejsce. Z roku na rok poszerza swój pakiet pytań o coraz to bardziej niezręczne. Ciotka, która jeszcze niedawno głośno akcentując zapytała: ,,A masz Ty jakiegoś kawalera?” W tym roku posunie się o krok dalej – ochoczo będzie czekać na odpowiedź na pytanie ,,Kiedy ślub?”.

,,Wujek dobra rada’’ – w święta (oprócz ości), niemile widziane są również złote rady wujka.

Super dziadek – za jego czasów, wszystko było inne – bez wątpienia ma rację, ale Ty niekoniecznie chcesz usłyszeć po raz kolejny, czego lepiej nie powinno się robić.

Kochający rodzice – kto jak nie oni, potrafią chronologicznie wymienić wszystkie nasze dawno (cały rok temu) nie przywoływane, ośmieszające nas historie z dzieciństwa?

Rodzice chłopaka/ dziewczyny – świąteczne posiedzenie przy stole, to dobry czas na przypomnienie sobie o tym, jaką jesteś cudowną kandydatką/ kandydatem na przyszłą żonę, mężą, synową czy zięcia.

 

Unikanie tych typów, pomoże Ci przetrwać święta bez zbędnych aluzji, do których ciężko jest się czasem odnieść. Niełatwo jest unikać w sposób dosłowny ciotki, wujka, czy rodziców. Sekretem jest umiejętne rozegranie rozmowy z nimi. Nie czekaj, aż rodzina zacznie Cię ,,ciągnąć za język”, lepiej samemu coś opowiedz. Koniecznie nie siedź w jednym miejscu, często  przemieszczaj się – nie będziesz, wtedy na celowniku.

 

WYJĄTEK: Babcia niejadka – niestety jej nie możesz unikać. Babcie zawsze wiedzą lepiej i na ogół mają rację. Kochają nas najbardziej na świecie i chcą zerwać dla nas gwiazdkę z nieba. Nie tylko w czasie świąt!

Podziel się z innymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.