Walcz z jesienną chandrą!

Kiedy dni stają się coraz krótsze i chłodniejsze, o wyjściu na zewnątrz bez chroniącej przed zimnem zbroi nie ma mowy. Na samą myśl o opuszczeniu ciepłego lokum, masz ochotę zaszyć się w łóżku pod ciepłym kocem, niczym niedźwiedź zapadający w sen zimowy. W zasadzie to nie byłby najgorszy pomysł, gdyby cały świat zamarł razem z Tobą, ale niestety to tylko utopia. Zamiast uciekać od jesiennej chandry, walcz z nią!

ANNA OLENDER

 

Najgorsze co możesz zrobić, to zamknięcie się w czterech ścianach sam na sam ze swoim pogarszającym się nastrojem. Wyjdź do ludzi! Od dawna wiadomo, że człowiek jest „zwierzęciem stadnym”, dlatego potrzebuje kontaktu z innymi. Gdy dopadną Cię ponure myśli, zadzwoń do kogoś albo umów się na spotkanie. Wypad ze znajomymi do kawiarni na aromatyczną, gorącą czekoladę to niezły zastrzyk pozytywnej energii.

 

Znasz ten kawałek?

Potrafisz sobie wyobrazić świat pozbawiony muzyki? Coś okropnego. Dodaj do tego przygnębiającą pogodę i tworzy się istny koszmar. Osobiście wyznaję zasadę, że “dzień bez słuchawek na uszach jest dniem straconym”. Pozytywne utwory wyzwalają w człowieku chęć do działania, której szczególnie brakuje podczas chandry. Jesienią zapomnij o melancholijnych piosenkach, posłuchaj czegoś optymistycznego.

 

Korzystaj ze słońca póki można

Doskonale zdaje sobie sprawę, że warunki atmosferyczne nie sprzyjają wychodzeniu z domu, ale nie zniechęcaj się. Poczekaj, aż na niebie pojawi się słońce, a zimny wiatr ucichnie. W słoneczne dni wybierz się na rower, rolki lub po prostu pospaceruj. Ruszając się, wybudzisz ciało ze stanu hibernacji, a także uwolnisz endorfiny.

 

Zapach książki

Jesień to perfekcyjna pora na przeczytanie zaległych książek, obejrzenie filmów czy seriali, na które wcześniej brakowało czasu. Aby w pełni się odprężyć, wyposaż się w rozgrzewający napój — kawa, herbata albo gorąca czekolada, wszystko zależy od twoich preferencji.

 

Skarbie, wrócę do Ciebie

Omijaj łóżko szerokim łukiem. Mimo zamykających się pod własnym ciężarem powiek, nie śpij w ciągu dnia. Szybko nadchodzący zmrok tylko zwiększa apetyt na kilkugodzinną drzemkę. Z doświadczenia jednak wiem, że nic tak nie zabiera sił do życia, jak popołudniowy sen. W zamian za to, urządź sobie przyjemną, gorącą kąpiel, która z pewnością Cię rozbudzi.

Podziel się z innymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.