Na którym wydziale najlepiej się zdrzemnąć?

Życie studenta nie jest łatwe. Wykłady, ćwiczenia, projekty, kolokwia… W natłoku zajęć wspominamy przedszkolne czasy. Pani opiekunka zarządzała godzinę leżakowania, a nas wtedy roznosiła energia. A gdyby tak powrócić do dawnych zwyczajów, ale nie popełniać tego błędu i tym razem grzecznie pójść spać?

ANNA PRZYBYLSKA

Wiadomo, student naprawdę zmęczony, student ziewający, a w szczególności student w czasie sesji, zaśnie wszędzie. Na tym zdaniu mogłabym zakończyć ten artykuł. Jednak, po coś chyba mamy ogromne miasteczko studenckie i tak wiele wydziałów. Jest w czym wybierać. Odpowiednio dobrane miejsce może sprawić, że ta drzemka będzie niezapomniana.

 

Prawie jak u mamy – Wydział Matematyki Stosowanej

Budynek mały (atmosfera intymności!), a zarazem nowoczesny i wyremontowany. Żaden gwóźdź nie będzie się wbijał w… plecy. Ewentualne zagrożenie: sny o całkach, różniczkach, prawdopodobieństwach.

 

Poczuj zew przygody – Wydział Geologii, Geofizyki i Ochrony Środowiska

Miejsce dla wielbicieli klasyki. Piękny, reprezentatywny budynek AGH. Architektura dla koneserów. Podczas przemierzania korytarzy, można się poczuć jak w filmie przyrodniczym. Dinozaury, czaszka niedźwiedzia jaskiniowego, kość mamuta, amonity i inne skamieniałości… Może się zdarzyć, że będziecie tam śnić o Parku Jurajskim.

 

W świecie elektroniki – Wydział Informatyki, Elektroniki i Telekomunikacji

Chcesz zanurzyć się w świecie cyfrowym? Pławić w luksusach nowoczesnego budynku? Zdrzemnij się właśnie tam. Zagrożenie: sny zero-jedynkowe.

 

Zimny dreszczyk – Wydział Odlewnictwa 

Lubisz mroczniejsze klimaty? Polecam drzemkę właśnie tam. Długie, surowe korytarze, a w tle dźwięk ogromnych, pracujących maszyn. To właśnie te dźwięki mogą ukołysać cię do snu. Wrażenia – niezapomniane!

 

To tylko kilka propozycji do przetestowania w najbliższym czasie. Ale, spokojnie, student potrzebuje dużo drzemek i regeneracji. Przyjdzie czas także na pozostałe wydziały, bo każdy jest niepowtarzalny i ma swoją historię.

Podziel się z innymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.