Chłopak z gitarą, czyli wywiad z Michałem Trojanowskim – SuperStudentem AGH

Michał świetnie wpisał się w rockandrollową konwencję  imprezy i już od pierwszej konkurencji radził sobie śpiewająco. Dosłownie, bo zaprezentował zabawną piosenkę na swój temat, którą sam ułożył. Zagrał do niej na gitarze elektrycznej! Już wtedy skradł serca żeńskiej części widowni. 

 

… Ugruntował swoją pozycję później, kiedy to brawurowo wykonał taniec i przez cały utwór flirtował i utrzymywał kontakt wzrokowy z publicznością…Odważny, charyzmatyczny i elokwentny. Poradził sobie w każdej konkurencji, co doceniła widownia.  Otrzymał też nagrodę publiczności. Po wyborach Michał odpowiedział nam na kilka pytań.

Z SUPERSTUDENTEM ROZMAWIAŁY: MARTA NOWAK I ANNA PRZYBYLSKA

 

BIS: Jak wrażenia po Wyborach SuperStudenta AGH?

Michał: Super pozytywne! Organizatorzy zadbali o atmosferę w Zaścianku, bardzo miło współpracowało się na scenie z pozostałymi uczestnikami oraz z prowadzącym, Alanem Pakoszem,  publiczność dopisała, wszyscy świetnie się bawili i to jest najważniejsze!

BIS: Skąd pomysł na wzięcie udziału w wyborach?

Michał: W zeszłym roku dane mi było zobaczyć wybory najmilszych z perspektywy widza i tak mi się to spodobało, że też zachciałem wziąć w tym udział.

BIS: Która konkurencja najbardziej Ci się podobała, a która była dla Ciebie najtrudniejsza?

Michał: Najwięcej frajdy sprawiała mi gra w pytania i odgrywana scenka z Alanem. Lubię czasem pobawić się w aktora, dlatego uwielbiam improwizować i czuję się w tym pewnie. Największą tremę czułem przed pierwszą konkurencją, stresowałem się, żeby nie zapomnieć ani nie pomylić słów piosenki, niestety i tak się pomyliłem, na szczęście przyjęto to z uśmiechem.

BIS: Podczas pierwszej konkurencji, w której kandydaci mieli się przedstawić, zaśpiewałeś o sobie piosenkę i zagrałeś na gitarze elektrycznej. Skąd taki pomysł? Skąd czerpałeś inspirację do tych brawurowych rymów?

Michał: Gdy dostałem informację, że zakwalifikowałem się do finału, pomysł na zaśpiewanie piosenki przyszedł mi do głowy sam, nie wiem skąd ale moim pierwszym skojarzeniem było właśnie popularne „siekiera, motyka…”. Kiedy dowiedziałem się, że tematem imprezy jest rock and roll, pomyślałem, że nie ma nic bardziej rock and rollowego niż facet z gitarą, a że gram, postanowiłem jej użyć na scenie. Z rymowaniem od małego radziłem sobie dobrze, zaczynałem od wierszyków o grzybach w podstawówce, rymowanych życzeń urodzinowych, teraz nadszedł czas na teksty piosenek.

BIS: Czy  na co dzień grasz na gitarze? Czy grasz dla siebie, czy można Cię gdzieś usłyszeć?

Michał: Na gitarze gram dla relaksu i dla zabawy. Założyłem już dwa zespoły, a historie ich powstania to temat na osobny artykuł, niestety na skompletowaniu składu i wymyśleniu nazwy się kończyło i rozpadały się one zanim doszło do pierwszej próby. Cóż, biznes muzyczny jest ciężki. Można mnie jednak usłyszeć czasem na Miasteczku Studenckim, czasem przychodzę z gitarą akustyczną poszarpać struny i pozdzierać gardło.

BIS: Próbujemy jakoś wytłumaczyć tak dużą frekwencję kandydatów z WIMIRU, stąd nasze pytanie: czy władze wydziały oferowały jakieś profity za zgłoszenie się do konkursu?

Michał: Nic mi o żadnych profitach nie wiadomo, być może koledzy Adam i Krzysztof coś wiedzą. Może po prostu najmilsi studenci na AGH są właśnie na WIMIRZE?

BIS: Czy masz już jakiś pomysł na coś specjalnego, co zaprezentujesz podczas wyborów SuperStudenta Krakowa, gdzie będziesz reprezentował AGH?

Michał: Jeszcze nie mam żadnego pomysłu, ale jestem pewien, że zrobię, co mogę, żeby AGH wypadło najlepiej! Być może kolejna piosenka? Na pewno postaram się przygotować coś z jajem! Zapraszam serdecznie wszystkich na wybory, wsparcie się przyda!

 

25 kwietnia 2017 roku w Zaścianku odbyły się wybory Najmilszych AGH. Wybrano dwoje reprezentantów naszej uczelni! BIS AGH też tam był, a naszym redaktorkom udało się porozmawiać z finalistami, którzy będą godnie reprezentować naszą Uczelnię na tegorocznych Wyborach Najmilszej Studentki i SuperStudenta Krakowa, które odbędą się już 9 maja na Juwenaliach.

zdjęcie: KSAF

Podziel się z innymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.