Postanowienia noworoczne możliwe do osiągnięcia?

Jeśli budzisz się kolejny raz z przeświadczeniem, że wciąż nic nie zrobiłeś ze swoim życiem to nie przejmuj się, w każdej chwili można wymyślić sobie nowe postanowienia!

KRZYSZTOF WALCZAK

 

Wszyscy dobrze wiemy, jak to jest. Są plany, jest motywacja, a nawet przyjemność z wypełniania. Wystarczy jednak, że minie kilka tygodni i wracamy do punktu wyjścia. Styczeń, w naszej kulturze, stał się miesiącem zatłoczonych siłowni, ludzi zirytowanych brakiem nikotyny w ich organizmie oraz zastanawiania się: czy oni biegają dla zdrowia, czy też uciekają przed czymś?

 

Co w takim razie zrobić, by rzucić palenie/pozbyć się zbędnych kilogramów/zdrowiej się odżywiać/nie popaść w depresję?

Po pierwsze powinniśmy ustalać sobie konkretne i realne cele. Należy również pamiętać, by nie było ich za dużo, żeby mieć pewność, że się im sprosta. W tym przypadku lepszy jest niedomiar niż nadmiar.

Musimy być świadomi tego, że efekty naszych postanowień nie pojawią się nagle, ale będą stopniowo i niezauważalnie się pokazywać. Dlatego tak ważne są cierpliwość, wyrozumiałość i silna wola.

Zdarzy się nam na pewno złamanie postanowienia. Jeden, bądź wiele razy. Nie jest to jednak powód do tego, by od razu rezygnować z całej diety/planów/ćwiczeń. Nie należy się tym za bardzo przejmować, ale jednocześnie starać się, by coś podobnego się nie wydarzyło.

Powyższe porady oczywiście nie zagwarantują nam sukcesu, ale z pewnością zwiększą szanse jego osiągnięcia.

 

Czy jest jeszcze coś co można zrobić?

Tak. Zamienić „od przyszłego roku” na „od jutra”, a najlepiej na „od teraz”.

Podziel się z innymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.