Miłość na odległość

Miłość to taki stan, w trakcie którego (przynajmniej na początku) chcemy z ukochaną osobą spędzać każdą chwilę, trzymać się za rękę, jeść z jednego talerza. Kiedy trzeba się rozstać, cierpimy. Jak wytrzymać rozłąkę, jeśli dzielą nas mury konkurujących ze sobą uczelni?

ANNA PRZYBYLSKA

fot. Mirosław Chudy KSAF AGH

 

Jedno miasto. Dwa obozy. Kampus UJ kontra Miasteczko Studenckie AGH. Odwieczna rywalizacja. Kto wywalczy więcej pucharów, kto wygra więcej konkursów. Kto zdobędzie więcej grantów i stypendiów ministra. Kto ma lepszy akademik. Gdzie są ładniejsze studentki i przystojniejsi studenci o lepiej przystrzyżonych brodach. A w tym wszystkim ich dwoje. Ona – studentka UJ. On- inżynier z AGH. Miłość ponad podziałami. Rodzące się uczucie jest cudowne, ale kiedy minie pierwsze zauroczenie, pojawia się odwieczne pytanie: jak żyć?

 

Unikaj drażliwych tematów

Tak, my to wiemy. Jesteśmy bezkonkurencyjni. Mamy świetnie wyposażone laboratoria, wybitne organizacje studenckie, dowcipnych wykładowców, a imprezy na naszym miasteczku są najlepsze w całym Krakowie. Studiowanie tutaj to sama przyjemność. Sęk w tym, że… nie musisz o tym przypominać swojej drugiej połówce. Jeśli chcesz dostać obiad, odpuść sobie targowanie się kto ma lepiej, a kto gorzej.

 

„Nie marudź, że musisz przeczytać dziesięć stron na jutro. Ja mam kartkówkę z algebry…”

Każde studia są tak samo trudne i wymagające. Jeśli nie chcesz spać na balkonie, przyjmij to do wiadomości i nie dyskutuj.

 

Bądź jak Szwajcaria

Wybieracie się razem na charytatywny mecz UJ kontra AGH? Świetnie, że spędzacie razem czas. Nie spiesz się jednak z pomponami i dzikim okrzykiem „AGH wygra mecz!”. Pomyśl, że liczy się zabawa i szczytny cel. Jeśli chcesz spać spokojnie…

 

Spotkajcie się po środku

Na czyjej stołówce zjeść obiad? Na czyją wydziałówkę iść w tym miesiącu? Może się zdarzyć tak, że znajomi z waszych uczelni zaproszą was gdzieś tego samego dnia. Musisz zapoznać się ze słowem „kompromis”. Także w praktyce! Możecie wieść osobne życie towarzyskie, możecie też nastawić się na poznawanie nowych ludzi. Jednego dnia poświęcisz się dla swojej połówki i z uśmiechem pójdziesz poznać jej/jego przyjaciół, innego to ona odwdzięczy ci się tym samym. Zawsze lepiej poszerzyć swoje horyzonty niż zamykać się tylko w jednym środowisku.

 

Spójrz na to jak na nowe możliwości

Jeśli nie spędzacie całego dnia razem, oznacza to, że możesz wykazać się inwencją. Zapełnić wasze okienka czymś ciekawym. Wysłać swej lubej tajemniczego sms-a o treści „godz. 15:00, pomnik Mickiewicza” i zafundować jej randkę życia. Albo wziąć udział w konkursach naszego BISu, wygrać bilety na jakieś wspólne wyjście i przekonać ją, że AGH da się lubić ☺.
Podsumowując, nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. To, że studiujecie osobno, daje wam więcej przestrzeni. Zdążycie za sobą zatęsknić. Wasz związek będzie ciekawszy, a wasza miłość dzięki dzielącym was przecznicom, bardzo romantyczna ☺.

Podziel się z innymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.